Maxigra- polska viagra ! . Zaburzenia erekcji problemem nie tylko zdrowotnym !

By encyklopedialekow

Po sześciu miesiącach od momentu wejścia na rynek producent Maxigry – polskiego leku na zaburzenia erekcji – myśli o jej zgłoszeniu do refundacji. Najprawdopodobniej jesienią wniosek w tej sprawie trafi do Ministerstwa Zdrowia. Wcześniej przeprowadzone zostaną jednak konsultacje społeczne i środowiskowe……

Maxigra to pierwszy polski produkt leczniczy oparty na sildenafilu i wspomagający erekcję. Jej procedurę opracowali wspólnie naukowcy z Instytutu Farmaceutycznego pod kierunkiem prof. Osmana Achmatowicza oraz firma Polpharma.
“Inicjatywa zgłoszenia Maxigry do refundacji została poparta przez specjalistów seksuologów – mówi wiceprezes ds. handlowych Polpharmy, Grzegorz Michniewski. – Polpharma, jako producent leku, zadbała o to, aby dostarczyć pacjentom lek najwyższej jakości po stosunkowo niskiej cenie. Seksuolodzy natomiast przekonują, że nadal nie dla wszystkich bardzo potrzebujących pomocy pacjentów jest on osiągalny”. “Starając się o refundację Maxigry mamy jednak świadomość, że jest to złożone i trudne zagadnienie. Bez wątpienia już sam pomysł zgłoszenia jej na listy refundacyjne może okazać się dla Ministerstwa Zdrowia zaskakujący. Dlatego właśnie chcemy poprzedzić go konsultacjami w środowiskach lekarzy i pacjentów narażonych na zaburzenia erekcji” – dodaje. Władze Polpharmy uważają, że lek ten warto refundować ze względu na jego terapeutyczną rolę w poprawie zdrowia mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji. Stosowanie Maxigry ma bowiem szczególne znaczenie dla pacjentów, u których zaburzenia erekcji są naturalnym następstwem starzenia się organizmu, chorób przewlekłych (takich jak: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, depresja, łagodny rozrost stercza, padaczka, uszkodzenia rdzenia kręgowego) lub wynikiem przebytych zabiegów chirurgicznych (prostatektomii). “W tego typu chorobach przewlekłych zaburzenia erekcji są jednym z najczęstszych następstw. Tak więc chorzy mężczyźni nie tylko na co dzień walczą z poważną, przewlekłą chorobą, ale i borykają się z powodowanymi przez nią problemami w intymnej sferze życia – tłumaczy Michniewski. – Trzeba przy tym pamiętać, że zaburzenia erekcji to nie tylko problem w sferze zdrowotnej, ale i częsta przyczyna depresji, niskiej samooceny i rozpadu związku”. Za refundacją Maxigry przemawiają nie tylko czynniki medyczne, ale i ekonomiczne – pacjenci cierpiący na choroby przewlekłe muszą ponosić wysokie koszty leków na ich podstawowe schorzenie i często nie stać ich na wydatkowanie dodatkowych środków na leczenie zaburzeń erekcji. Dzięki refundacji terapia zaburzeń erekcji stałaby się dostępna dla dużo szerszej niż dotychczas grupy pacjentów.
“Warto również przytoczyć argument ekonomiczny ważny z punktu widzenia budżetu państwa – refundowana Maxigra nie obciąży go mocno, ponieważ cena leku nie jest wysoka – dodaje przedstawiciel Polpharmy. – Obecnie jedna tabletka specyfiku w dawce 50 mg kosztuje ok. 20 zł a jedna tabletka w dawce 100 mg ok. 24 zł. Refundacja Maxigry mogłaby przyczynić się również do obniżenia wydatków w zakresie leczenia następstw nie leczonych zaburzeń erekcji”. Jak twierdzi Aneta Jóźwicka, kierowniczka Działu Brand Public Relations Polpharmy, za wpisaniem Maxigry na listę leków refundowanych przemawiają także liczby. Szacuje się bowiem, że zaburzenia erekcji mogą dotyczyć nawet: co drugiego pacjenta z cukrzycą, 2 na 3 pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, 8 na 10 pacjentów z depresją i łagodnym rozrostem stercza oraz 6 na 10 pacjentów, którzy przeszli zabieg prostatektomii. Jest to również problem występujący u znacznego odsetka mężczyzn z padaczką oraz urazami kręgosłupa i wynikającymi z nich schorzeniami neurologicznymi. W sumie zaburzenia erekcji mogą dotyczyć ok. 1,5 miliona Polaków, z czego większość nie zgłasza się po poradę do lekarza. W ostatnim czasie przeprowadzono dwa badania dotyczące zaburzeń erekcji, z których wynika, że tylko niewielki odsetek mężczyzn (20 proc.) wie, że zdolność do odbycia satysfakcjonującego stosunku seksualnego jest objawem zdrowia, zaś dysfunkcje erekcji często są pierwszym symptomem choroby.

I mimo że znakomita większość panów z tym problemem deklaruje chęć stosowania leków i aktywnie poszukuje na ten temat informacji, to tylko 5 proc. z nich poddaje się leczeniu. Przyczynami są: obawa przed ośmieszeniem się przed partnerką, wstyd przed lekarzem, brak wystarczającej wiedzy seksualnej, ograniczona dostępność informacji o sposobach leczenia, a także zbyt wysoka cena leków. Pomysł producenta Maxigry świetnie wpisuje się również w Narodowy Program Zdrowia na lata 2007-2015. Jego celem jest propagowanie zdrowego i aktywnego stylu życia wśród osób starszych i niepełnosprawnych. Program zakłada popularyzację idei aktywnego starzenia się, podniesienie sprawności psychofizycznej osób niepełnosprawnych oraz poprawę jakości ich życia. PAP – Nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz

Dodaj komentarz